Artykuły i relacje

<< <  Strona 2 z 4  > >>

23.04.2011

Relacja z wyjazdu do Chin w marcu 2011. Podróż, seminarium w Chenjiagou, ceremonie, egzaminy,  imprezy towarzyszace.

Tak się złożyło, że w końcu lecę z Polski sam. Planowane marcowe seminarium w Chenjiagou z mistrzem Chen Xiaowang w tym roku połączone miało być z kilkoma dodatkowymi imprezami i ceremoniami i udział zapowiedziało blisko 120 osób. To dużo jak na możliwości sali i noclegów w Szkole Taijiquan. Kilka osób z Polski, które wcześniej przymierzały się do udziału, w końcu zrezygnowały. Co robić, miałem już wcześniej kupiony bilet i choć strasznie mi ten samodzielny wyjazd nie leżał, wyruszam w podróż.

01.11.2010

Chen Xiaoxing, wielki mistrz Chen Taijiquan,  jak większość ludzi związanych z ziemią trzyma się rzeczy prostych i konkretnych. Nie pije alkoholu i łatwo podejmuje decyzje. Jego prostota jest rozbrajająca, szczególnie w gwałtownym świecie sztuk walki. I jest to prostota, która emanuje z jego upodobania do surowości i czystości wiejskiego życia.

17.10.2010
trening z mistrzemMistrza Chen Xiaoxing poznałem podczas pobytu w Chenjiagou w związku z pierwszą uroczystą ceremonią kowtow prowadzoną przez mistrza Chen Xiaowanga w Świątyni Taijiquan. Zawsze pozostawał trochę w cieniu sławnego starszego brata, który od lat podróżuje i naucza taijiquan w całym świecie. Jest to niezwykle skromna i sympatyczna postać. Wymagający jako nauczyciel, nie uznaje żadnej drogi na skróty. Nie stosuje taryfy ulgowej dla osób z innych krajów i nie uznaje treningu dla rekreacji aby się nie przemęczyć za bardzo. Jeśli ktoś chce się uczyć traktuje go poważnie i wymagająco.
06.07.2010

Na ogół wszyscy, którzy dążą do jakiegokolwiek celu chcieliby żeby na ich drodze było jak najmniej przeszkód i barier utrudniających jego osiągnięcie. Nie zdają oni sobie sprawy z tego, że bez tych barier i przeszkód nie można osiągnąć celu. Są one dokładnie tym co nas od niego oddziela. Nie łudźmy się że uda się dojść do celu łatwo i przyjemnie. W zależności od naszych uwarunkowań, lub raczej od naszych słabości, pojawiają się przed nami różne przeszkody.

Tak jest też z praktyka taijiquan. Naszym celem jest osiągnięcie mistrzostwa i głębokiego poznania zasad tej sztuki. Jak z każdym wielkim celem, droga do niego w zasadzie nie ma kresu i raczej wyznacza on nam kierunek działania. Z upływem czasu, w miarę robienia postępów, nasze rozumienie czym jest prawdziwe mistrzostwo i na czym polega głębokie poznanie zasad, będzie się zmieniać, aż przekroczymy dualistyczne koncepcje celu i osiągania.

Dodano też kilka innych poprawionych artykułów i poprzednich lat - zobacz listę >>

27.12.2009

... Mistrz opowiadał, że sam uświadomił to sobie po kilkunastu latach treningu i było to tak mocne poczucie, że podniecony pobiegł do przyjaciela, z którym od lat ćwiczyli taijiquan i wykrzyknął, " słuchaj w końcu odkryłem podstawową zasadę - To Centrum jest główna osią postawy i ruchu, reszta jest jak koło podążające za ruchem środka." Tak ? odparł Chen Zenglei, bo to z nim podzielił się swoim odkryciem Chen Xiaowang, i co w tym takiego nowego? Nasz Mistrz od początku nam o tym mówił....

<< <  Strona 2 z 4  > >>